Dowcipy Polski międzywojennej - Fog Marek S. - - Fog Marek S. - książka
Producent: Vesper
Wojciechu, wystrzegajcie się wódki, to największy nieprzyjaciel człowieka. Wojciech: A przecież Pismo Święte nakazuje, abyśmy miłowali i swoich nieprzyjaciół!WDOWIEC Ksawery bardzo musiał kochać swoją zmarłą żonę. Osiem miesięcy mija od jej śmierci, a zawsze ma łzy w oczach, gdy o niej mówi. Wiesz, najpierw płakał z obowiązku, potem z przyzwyczajenia, a teraz płacze
z radości.WPADŁ Wybacz pan, kochany panie, małą niedyskrecję. Czy nie znajduje się pan w przykrym położeniu pieniężnym? Nie, bynajmniej, łaskawy panie! No to pozwoli pan, iż poproszę o pożyczkę.LEPIEJ Żona: Mężulku! Co zrobić? Od godziny Wicuś tak przeraźliwie krzyczy, że już wytrzymać nie można. Może jak mu zaśpiewam, to prędzej uśnie. Mąż: Och! Nie, niech on już lepiej krzyczy.DZIWNE Starsza panna, oglądając zbiór swych zdjęć fotograficznych: To dziwne na najstarszych fotografiach wygląda się najmłodziej
ŁADNA MUZYKA Właściciel nieruchomości: Przy wynajmowaniu mieszkania powiedziałem panu, że nie znoszę muzyki w moim domu, a tymczasem pańska żona gra przez cały prawie dzień. Lokator: I to pan nazywasz muzyką?NASZE DZIECI Bibuś prosi matkę o dziesięć groszy. A co zrobiłeś z tymi, które ci dałam wczoraj? Dałem je tej biednej staruszce, co siedzi na rogu odpowiada Bibuś.To bardzo ładnie z twojej strony mówi mama. Masz tu drugie dziesięć groszy. Ale powiedz mi, synku, dlaczego tak się zajmujesz tą staruszką? Bo ona sprzedaje irysy!
Sklep: skupszop.pl
Cena:
13.75
PLN
Przejdź do sklepu